Menu Główne

Takiego Święta Fajki jeszcze nie było! – czternasta edycja już za nami

Za nami czternasta edycja najbardziej fajowego święta w tej części Europy. Mowa oczywiście o przemyskim Święcie Fajki, które już na dobre wpisało się w kalendarz najważniejszych wydarzeń w nadsańskim grodzie. W tym roku wielkiej fecie organizowanej na cześć jednego z najszlachetniejszych, a przy okazji najrzadziej spotykanych rzemiosł, towarzyszyły dwie równie duże imprezy. Już w piątek (28 bm.) Rynek Starego Miasta wypełniły szczelnie rzędy foodtrucków, czyli wielobarwnych ciężarówek, oferujących potrawy z różnych zakątków świata. Pad Thai, langosze, rozmaite burgery czy słodkie, złote paluchy Churros okazały się być prawdziwymi hitami, do których ustawiały się długie kolejki zgłodniałych przemyślan. Smakowite zapachy unosiły się w powietrzu przez cały weekend. Uczestnicy Zlotu „Żarciowozów” ruszyli w dalszą podróż dopiero w niedzielę wieczorem.

fot_G_Karnas_25414.jpegW sobotę (29 bm.), oprócz całego spektrum doznań kulinarnych, na przemyślan czekała niespodzianka w postaci III Konwencji Tatuażu. W klimatycznych wnętrzach Przemyskich Podziemi artyści z całego kraju udowadniali, iż tatuowanie ciała to nie tylko wyjątkowy sposób na wyrażenie siebie, ale również sztuka przez duże „S”. Najodważniejsi zapamiętają 14. Święto Fajki na bardzo długo, na ich ciałach pojawiły się bowiem malunki, które zostaną z nimi przez długie lata…  Niedziela była punktem kulminacyjnym wymienionych wydarzeń. Dzień ten opierał się jednak przede wszystkim na jednej z najważniejszych lokalnych tradycji. Wszystko zaczęło się od gigantycznej fajki, która już od lat swoim przyjazdem na przemyski Rynek daje mieszkańcom miasta oraz odwiedzającym go turystom znak, iż nadszedł ten moment, w którym to fajkarze, fajczarze oraz wszelcy miłośnicy wypalania lulki, przypominają wszystkim niedowiarkom, że największa – jeśli nie jedyna – stolica fajki znajduje się właśnie tu. W królewskim mieście, które, choć przecięte Sanem, na siedmiu wzgórzach leży…

 

fot_G_Karnas_25396.jpeg

 

W dorocznej „fajowej” paradzie kroczyły tłumy. Wzorem poprzednich edycji imprezy, zainaugurowało ją rozpalenie pomnika-fajki, który od lat dumnie ozdabia plac przy Wieży Zegarowej. Wieży, w której – nieprzypadkowo – mieści się Muzeum Dzwonów i… Fajek. Ceremoniału dokonali wspólnie: włodarze miasta – Prezydent Wojciech Bakun wraz z Zastępcą Bogusławem Świeżym oraz przedstawiciel Przemyskiego Klubu Fajki Zbigniew Bednarczyk i ubiegłoroczny zwycięzca Turnieju Wolnego Palenia Fajki, przybyły z dalekiego Kijowa Jurij Madorskij. W niedzielę korona mistrza wolnego palenia fajki powędrowała do Macieja Maciejewskiego – prezydenta Kalisko-Ostrowskiego Klubu Fajki. W walce o zaszczytne trofeum udział wzięli nie tylko doświadczeni palacze, ale także ci, którzy z ową sztuką zetknęli się po raz pierwszy. W konkursie wolnego palenia fajki mierzyli się między innymi: Prezydent Miasta Przemyśla Wojciech Bakun wraz z małżonką, Zastępca Prezydenta Bogusław Świeży, Radny Miejski Marcin Kowalski czy Naczelnik Kancelarii Prezydenta Artur Komorowski. I choć wszyscy wymienieni wyśmienicie poradzili sobie z tym niełatwym wyzwaniem, tegorocznemu „królowi” nie mieli szans dorównać… Maciej Maciejewski wypalał swoją fajkę przez jedną godzinę, pięćdziesiąt osiem minut i dziesięć sekund, czym bezsprzecznie udowodnił, iż w tej dziedzinie nie ma sobie równych.  fot_G_Karnas_25491.jpeg

 

Od zarania Święto Fajki stanowi pretekst do uhonorowania przyjaciół szlachetnego rzemiosła. Fajka Zaufania to trofeum, na które „pracuje” się latami. Laureatów miłego prezentu wyłaniają przedstawiciele Przemyskiego Klubu Fajki. W tym roku dumnym posiadaczem Fajki Zaufania został były dowódca 5. Batalionu Strzelców Podhalańskich w Przemyślu, a obecnie Szef Sztabu 21. Brygady Strzelców Podhalańskich w Rzeszowie – ppłk Marcin Dusza.

 

fot_G_Karnas_25547.jpegZwieńczeniem trzydniowej zabawy były koncerty dwóch energetycznych zespołów – FREEBORN BROTHERS oraz występującego w charakterze gwiazdy wieczoru Darka Malejonka i HYPERHEMON. Wiele czasu minie nim opadną emocje po czerwcowych, fajowych wydarzeniach… Kolejne (już 15.!) Święto Fajki za niespełna dwanaście miesięcy. Jakie niespodzianki czekają nas za rok…? Jeszcze Wam nie powiemy. Zdradzić możemy tylko jedno – z pewnością znów będzie fajowo!

 

Tekst: Agata Czereba

Zdjęcia: Grzegorz Karnas, Agata Czereba  – UM w Przemyślu